img

Dla kogo przeznaczona jest psychoterapia?

Jeszcze nie tak dawno temu korzystanie z pomocy psychoterapeuty nie cieszyło się w naszym społeczeństwie przesadną popularnością. Można nawet powiedzieć, że uchodziło za rzecz wstydliwą i przeznaczoną dla artystów lub przewrażliwionych ludzi. Łatwiej było "wybaczyć" celebrycie albo starszej cioci pójście do psychoterapeuty niż, na przykład, czterdziestoletniemu silnemu mężczyźnie. Dlatego ludzie nie przyznawali się publicznie do tego, że chodzą do psychologa czy psychiatry - był to temat tabu, strzeżony bardziej niż tematy związane z seksualnością człowieka. Chodzenie na psychoterapię uważano za słabość, a ludzi za nie całkiem normalnych.

Jak jest dzisiaj?

Na szczęście sytuacja bardzo się zmieniła i nadal się zmienia. Raczej nie powiemy, że psychoterapia stała się modna, ale publicznie uznano ją za metodę leczenia, a z osób, które korzystają z terapii zdjęto etykietkę słabych lub nienormalnych. Coraz głośniej mówi się o dzieciach, które cierpią na przeróżne fobie i chodzą do psychologa, o małżeństwach, które nie radzą sobie z codziennymi problemami, o specjalistach z innych dziedzin, którzy czasem potrzebują coś uporządkować w głowie. Jeśli coś nas bardzo boli, idziemy do lekarza - dlaczego zatem mamy się krępować, jeśli odczuwamy ogromny dyskomfort emocjonalny? No własnie. Niektórzy powiedzą, że na kryzysy najlepsi będą przyjaciele, którzy nas wysłuchają i poradzą. Niestety, nie zawsze to najlepszy pomysł.

Kiedy warto skorzystać z pomocy psychoterapeuty?

Wiemy doskonale, że ludzie się między sobą różnią. Ile ludzi, tyle problemów - albo nawet kilkadziesiąt razy więcej. Dlatego, jeśli coś sprawia, że mamy problem z codziennym normalnym funkcjonowaniem, gdy zdarzyło się coś tragicznego w naszym życiu i nie potrafimy się pogodzić z czyjąś stratą, powinniśmy poprosić o pomoc specjalistę. Istnieje milion powodów, przez które ludzie przestają sobie radzić z własnym życiem - problemy z bliskimi, strata pracy, niemożność zdobycia nowej pracy, rozwód, zdrada, zniechęcenie do życia, poczucie bezsensu... większość z tych odczuć czy przeżyć doświadcza każdy z nas, ale czasem zdarzy się to w chwili, w której nas to po prostu złamie. Oczywiście są też ludzie, którzy chodzą na psychoterapię w celu nawiązania głębszego kontaktu z samym sobą.

Jak sobie wyobrażamy psychoterapię?

Filmowo. Widzimy panią w białym fartuchu z notesem na kolanach i pacjenta położonego na kozetce i opowiadającego o swoich problemach. Mało kto wie, że dzisiaj niewielu specjalistów pracuje właśnie w taki sposób, a większość z nich stosuje jednak bardziej przyjazne metody pracy.

Szukasz terapii dla par? Sprawdź koniecznie!

sprawdź poradnie

Zobacz również