img

Kiedy mojemu dziecku potrzebna jest terapia?

Czy słyszałaś coś o zaburzeniach integracji sensorycznej? Samo pojęcie integracji sensorycznej wiąże się ze zdolnością dziecka do odczuwania i reagowania na zewnętrzne bodźce - w tym te z własnego ciała. Jeśli wszystko rozwija się w dobry sposób, dziecko nie ma problemów ze sprawnym poruszaniem się, rozumieniem tego, co dzieje się dookoła oraz zachowywaniem się odpowiednio do sytuacji. U większości dzieci możemy zaobserwować, czy prawidłowo się rozwijają poprzez zabawę.

Kiedy możemy stwierdzić, że coś jest nie tak?

Wtedy, jeśli zauważymy, że nasze kilkuletnie dziecko odczuwa strach podczas wspinania się na drabinki, niezdarnie chodzi, potyka się, ustawicznie przewraca przedmioty, po które sięga. Zdarza się też, że takie dzieci nie przepadają za rysowaniem i obawiają się kąpieli w ciepłej wodzie, co wcale nie jest dziwne i nie oznacza to, że masz trudne dziecko albo że znacząco odstaje od reszty rówieśników. Dlaczego tak się dzieje? Zdecydowana większość dzieci, która zachowuje się w taki sposób cierpi na zaburzenia integracji sensorycznej, czyli nieprawidłowo przetwarza wrażenia zmysłowe dostarczane z zewnątrz.

Co wtedy można zrobić?
Zapisać twoje dziecko na terapię integracji sensorycznej. Jest prawie pewne, że dziecko może potrzebować pomocy specjalisty, by jego zmysły zaczęły ze sobą współpracować. Podczas terapii SI prowadzone są zajęcia, dzięki którym dzieci lepiej radzą sobie z sytuacjami, które spotykają je każdego dnia, co owocuje wiedzą na temat rozwiązywania problemów w przyszłym, dorosłym życiu. Bardzo możliwe, że twoje dziecko potrzebuje kogoś, kto pomoże mu w problemach z czytaniem czy mówieniem. Wtedy do takiej terapii włącza się terapię logopedyczną, a im wcześniej zareagujemy na zauważone problemy, tym wcześniej będziemy mogli rozpocząć odpowiednie ćwiczenia.

Jak działa dziecko?

Wszyscy znamy teorię pięciu zmysłów - wzroku, słuchu, węchu, czucia i smaku. Dzięki tym zmysłom poznajemy i odbieramy otaczający nas świat. Jednak dzieci potrzebują do tego jeszcze jednego ważnego czynnika - ruchu, siły grawitacji i pozycji ciała. Dlatego jeśli wszystkie te elementy ze sobą nie współpracują, dzieci mogą mieć trudności z adaptowaniem się do nowego środowiska lub podejmowania nowych działań. Widzi jednak, że rodzice się o niego martwią i samo czuje, że coś nie do końca jest w porządku, dlatego zaczyna się źle czuć, bo nie może sobie samemu poradzić z tymi problemami. Z tego też powodu powinieneś pomóc dziecku i zapisać go chociażby na konsultacje.

Zobacz również